Co zamiast żakietu

Damski blezer czy długi sweter, czyli narzutka bez zapięcia, to najlepsza alternatywa dla żakietów.

Małgorzata, którą poznałam niedawno podczas detoksu jej szafy (bezpłatna opcja dla posiadaczy Karty Stałego Klienta Arkadii) ma pracę, która zobowiązuje ją do pewnego dress code'u, ale nie na tyle ścisłego, by np. w piątek nie mogła wskoczyć w ulubione jeansy. Niemniej Małgosia nie lubi marynarek, do tego ma dość spory biust i zwyczajnie źle się w nich czuje. Marynarki mają niestety to do siebie, że potrafią optycznie dodać kilku kilogramów. Z drugiej strony bywa, że kobiety nie bardzo wiedzą, co wybrać zamiast marynarki. A wybór jest spory i bardzo stylowy.

Czym się kierować wybierając „narzutę”?

FASON. Powinna być prosta w swoim fasonie, bez taliowania. Ciekawym rozwiązaniem będą również narzuty o asymetrycznym kołnierzu.

MATERIAŁ. Tkanina powinna być lekka, tak aby była idealna na bluzkę lub koszulę.

Jeśli chcesz podkreślić talię, wybierz blezer z wiązaniem, wcześniej sprawdź jednak, czy pasek ma dobrą grubość i nie jest np. zbyt cienki do twojej sylwetki. Cienkie paski sprawdzają się w drobnych sylwetkach i na odwrót.

Kolory narzutek to wachlarz możliwości. Dobrze mieć wybór – bazowa narzutka, czyli ta zupełnie podstawowa i Twoja pierwsza, powinna mieć kolor jasnej szarości, pasujący do niemal wszystkiego. Drugi kolor niech będzie już odważny. Może to być na przykład fuksja, która pasuje do czerni, szarości, granatów, beży – to kolor, który odświeży i unowocześni naszą stylizację. Z kolei kolory takie jak limonkowy i czerwony dodadzą energii naszym outfitom.

Ważna jest długość powyższych narzutek – unikaj długości do połowy uda na rzecz długości kończących się tuż przed kolanem – wysmuklają i są po prostu stylowe. Jeśli nie boisz się długości, postaw na midi – długość do połowy łydki.

Pobaw się też formą – fantastycznie prezentują się nietoperzowe rękawy, bezszwowe, które wprowadzają designerski element do naszej stylizacji.

Co jeszcze zamiast żakietu?

Skórzana ramoneska – inna opcja to kurtka typu ramoneska (nie musi być skórzana, wystarczy wykonana z dobrej jakości ekoskóry), w kolorze czarnym, ze srebrnymi zamkami. Dodaje pazura i fajnie przełamuje klasyczny styl. Sprawdzi się również zamiast tzw. bolerek do sukienki.

Ciekawa jest też długa kamizelka bez rękawów. Wysmukla, ociepla i dodaje klasy.